Podstawa = postawa

Płaszczyzny i osie ciała (płaszczyzna czerwona, oś niebieska)

Prawidłowa postawa to stan w którym ciało jest w układzie zharmonizowanym w odniesieniu do osi długiej, prawidłowa postawa jest wtedy kiedy utrzymanie jej wymaga minimalnego wysiłku mięśniowego.

Podział na płaszczyzny i osie

Ciało człowieka dzielimy na trzy płaszczyzny i trzy osie:

  • Płaszczyzna strzałkowa dzieli ciało na część lewą i prawą
  • Płaszczyzna czołowa dzieli ciało na przód i tył
  • Płaszczyzna poprzeczna dzieli ciało na górę i dół
  • Przez płaszczyznę strzałkową przebiega oś poprzeczna
  • Przez płaszczyznę czołową przebiega oś strzałkowa
  • Przez płaszczyznę poprzeczną przebiega oś pionowa/ podłużna

Ruchy w płaszczyznach

W płaszczyźnie strzałkowej oraz osi poprzecznej zachodzą ruchy zgięcia i wyprostu

Płaszczyzna czołowa i oś strzałkowa – zachodzą ruchy odwiedzenia i przywiedzenia

Natomiast w poprzecznej płaszczyźnie i osi pionowej zachodzą ruchy zgięcia horyzontalnego i odwiedzenia horyzontalnego oraz ruchy rotacyjne.

Prawidłowe krzywizny kręgosłupa i ułożenie stawów zapewnia równowagę oraz największą wydajność całego organizmu. Każde odchylenie od normy staje się obciążeniem.

Od lewej 1-4 wady postawy, ostatni model – postawa właściwa

Czy postawa jest ważna?

Postawa to temat nie lubiany przez pacjentów, najczęściej przy ocenie postawy słyszę „a no ja zawsze byłem krzywy” lub „ja już tak mam od lat” nieraz z machnięciem ręką.

Wielu wydaje się, że postawa ma wpływ tylko na wygląd, ale to, że nie widzimy jej wpływu na zdrowie, nie znaczy że go nie ma.

Rzadko się zdarza, żeby w postawie wadliwy był tylko jeden element, przez liczne kompensacje nasze ciało dostosowuje się do problemu, który zaistniał.

Nasze ciało zawsze będzie dążyło do równowagi, dlatego jeżeli ktoś swój środek ciężkości ma na przodzie stopy, to najczęściej klatka piersiowa będzie odchylona w tył dla zachowania równowagi. No ale dobra, pomyślicie, no to problem rozwiązany, sam się organizm dostosował… nie do końca.

Takie kompensacje dają nam czas, dostosowują nas teraz, ale nie działają na korzyść naszej przyszłości. Z czasem jest ich coraz więcej, całość wpada w zamknięte koło kolejnych i kolejnych elementów pociąganych za jedną, początkową wadą.

Przychodzi taki czas kiedy ból zmusza nas do znalezienia pomocy, a wtedy okazuje się, że tych kompensacji jest tak dużo, że aż ciężko wyodrębnić początkowego winowajcę.

Często też okazuje się, że równocześnie mamy wiele dolegliwości, nie tylko bólowych w obrębie kręgosłupa czy kończyn, ale również trzewnych.

Co może pójść nie tak?

Dajmy na to, kogoś boli łopatka i głowa, ma bóle zamostkowe, szumy uszne/niedosłuch/piski i refluks żołądka. Był już u gastrologa, neurologa, ortopedy, kardiologa, miał robiony rezonans głowy, EKG raz w miesiącu, blokady dostawowe, jest na diecie bez glutenu, laktozy, mięsa i nic nie działa…

a jak Wam powiem teraz, że to miało swój początek w zaniedbaniu postawy ciała? Ciężko uwierzyć nie?

Nieraz pacjenci podsumowują ten stan stwierdzeniem „że zdrowie im się już wyczerpało” albo „wszystko po kolei wysiada”.

Szczęście w nieszczęściu że takie zaburzenia to efekt zazwyczaj wielu lat, ale im dłużej zwlekamy tym trudniej wielu specjalistom dostrzec powiązania, a powrót do sprawności zajmuje dużo czasu.

W kolejnych wpisach, będę opisywać najczęstsze zaburzenia postawy i ich wpływ na całe ciało.

Do następnego 🙂

Dodaj komentarz