Od czego krzywi się kręgosłup i stawy obwodowe

Jeszcze nie tak dawno istniało przekonanie, że zmiany krzywizn kręgosłupa są przyczyną dolegliwości jakie nam towarzyszą. Pogłębiona lordoza lędźwiowa była przyczyną dolegliwości „korzonków”, „krzyża” itp.

Cały proces leczniczy w zakresie kinezyterapii skupiał się nad poprawą krzywizny, diagnozy typu plecy okrągłe, kolana szpotawe, zniesiona lordoza były wystarczające do tego aby dostosować zabiegi. Ćwiczenia mające na celu odkształcenie zaistniałego zaburzenia.

Moje doświadczenie

Kiedy byłam dzieckiem w szkole zdiagnozowano u mnie stopy koślawe. Pamiętam jak mama pilnowała mnie w domu żebym robiła okrążenia po pokoju szpotawiąc stopy. W każde buty w których chodziłam musiałam przekładać wkładki ortopedyczne, które podnosiły pięty od wewnętrznej strony. Oczywiście wiązało się to z przekorygowaniem, wytworzeniem wielu błędów posturalnych i napięciowych.

Później nastąpił postęp i na studiach już uczono mnie, że ćwiczenia powinny być dobrane tak, żeby nie nastąpiło przekorygowanie. Powinny dążyć do zachowania osi stawu, naprawdę ogromna zmiana postępowania, ale…

Czy to wystarczy do tego aby terapia była kompleksowa?

Nieprawidłowa oś stawu przede wszystkim daje nam informację, jest świetnym wskaźnikiem diagnostycznym. Mówi nam o tym jakie zmiany musiały zajść żeby mogła ta sytuacja zaistnieć. Pokazuje jak duże zdolności ma organizm do adaptacji w warunkach jakie się mu narzuca, lub w jakich został stworzony!

Co to zmienia w praktyce?

A no to, że jeżeli widzimy że pacjent ma pogłębioną lordozę lędźwiową, to nie każemu mu zaokrąglać plecy, więcej siedzieć z podkulonymi nogami czy spać na brzuchu z poduszką pod brzuchem.

Tylko każe się to zastanowić, co sprawiło, że ta krzywizna zaczęła się pogłębiać. Czy będą to osłabione mięśnie głębokie tułowia, dysfunkcje neurologiczne, nieprawidłowy tor oddechu, nieprawidłowa ruchomość w stawach biodrowych, czy może dysfunkcje dna miednicy, a może wszystko naraz, a może jeszcze coś więcej?

Mamy do czynienia z dynamicznym rozwojem w fizjoterapii, na przestrzeni 20 lat, zmieniło się podejście ogromnie. Fizjoterapia teraz nie ogranicza się tylko do ćwiczeń korekcyjnych i fizykoterapii. Otworzyła przed nami drzwi do nauk trudnych i niezwykle ciekawych takich jak neurofizjologia, neuroanatomia, biomechanika, anatomia funkcjonalna i wiele innych. Co będzie dalej? Nie mogę się doczekać żeby się dowiedzieć.

Dodaj komentarz